Alergia na roztocza – Mikroskopijne źródło dużego problemu

Blowing nose








Według danych Światowej Organizacji Alergii (WAO) na alergię, czyli nadmierną reakcję układu odpornościowego na różnego rodzaju czynniki, cierpi ok. 40% ludzi na świecie. Liczba osób borykających się z tym problem stale rośnie, również w naszym kraju. Podczas badań przeprowadzonych przez lekarzy z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego cechy alergii zdeklarowało 4 na 10 Polaków (badanie Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce). Na tę chorobę cywilizacyjną cierpią również dzieci, u których diagnozuje się m.in. alergie na roztocza. Te mikroskopijne pajęczaki żyją w kurzu domowym, odżywiając się złuszczonym naskórkiem ludzkim. Alergię wywołują głównie białka zawarte w ich odchodach. Największe skupiska alergenów są w pościeli, tapicerowanych meblach, dywanach, a także w pluszowych zabawkach.

Codziennie powinniśmy również ścierać kurz z mebli. W tym celu najlepiej sprawdzają się ściereczki
z mikrofibry. Można je stosować bez użycia środków chemicznych – są skuteczne zarówno na sucho, jak i zamoczone w czystej wodzie.

Podczas sprzątania nie zapominajmy także o kaloryferach. Zbiera się na nich dużo kurzu, który unosi się pod wpływem ciepła, dlatego raz w tygodniu należy je dokładnie wyczyścić. Konieczne jest również częste czyszczenie listew podłogowych i ram obrazów.

Mniej znaczy lepiej
IMG_8706Oprócz systematycznego odkurzania i usuwania zabrudzeń z mebli, istotne jest zachowanie czystości rzeczy, z którymi dzieci mają bezpośredni kontakt. Co tydzień należy zmieniać pościel, a bawełniane i syntetyczne kołdry oraz poduszki należy prać co miesiąc. Te wykonane z pierza powinniśmy natomiast często wietrzyć. W tym przypadku mróz jest naszym sprzymierzeńcem. Jest on zabójczy dla roztoczy, wiec gdy temperatura spadnie poniżej 0°C, wynieśmy kołdry, poduszki i materace na świeże powietrze. Warto również zastanowić się, czy nie jesteśmy w stanie wprowadzić zmian, które sprawią, że mieszkanie będzie bardziej przyjazne dla dziecka. O czym mowa? Ograniczmy do minimum ilość przedmiotów gromadzących kurz, a z grubych zasłon, firanek, dywanów czy narzut zrezygnujmy całkowicie. Bibeloty i książki trzymajmy w przeszklonych regałach, a dziecięce zabawki  przechowujmy w zamykanych pojemnikach.

Egzamin zdany na szóstkę
Między jesienią a wiosną liczba roztoczy w naszych domach znacznie się zwiększa. Walka
z nimi jest żmudna i nieprzyjemna, lecz to obowiązek, którego nie można zaniedbać.
Z powodu pogody spędzamy przecież w czterech ścianach niemal cały dzień. Regularne
i dokładne sprzątanie ograniczy liczbę alergenów – objawy choroby nie będą więc dla naszego dziecka tak dokuczliwe. By zapewnić mu najwyższy komfort, pamiętajmy o kilku podstawowych zasadach:

  1. Nie przegrzewajmy pomieszczeń.
  2. Wietrzmy często mieszkanie.
  3. Wybierajmy odpowiednie produkty: syntetyczne kołdry i poduszki, które łatwo wyprać, pokrowce przeciwroztoczowe lub materace odporne na roztocza i inne domowe alergeny, odkurzacze z filtrem HEPA.
  4. Dbajmy o właściwą wilgotność powietrza – nie powinna ona przekraczać 50%.
  5. Pierzmy pościel i pluszowe zabawki w wysokiej temperaturze (co najmniej 60°C).
  6. Kontrolujmy stężenie roztoczy. Na rynku dostępne są testy, dzięki którym można ocenić ich liczbę np. w dywanie, na którym bawi się dziecko.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


+ jeden = cztery

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>